Fotohistorie
Sesja rodzinna Darii, Łukasza, Olka i Marceli
Kto z nas zimową porą nie lubi wrócić do do słonecznych zdjęć z ciepłego lata? 🙂
Wakacyjne kadry z morskich kąpieli czy górskich wycieczek są wspaniałą pamiątką, ale mają jedną wadę – najczęściej są na nich dzieci i ewentualnie jeden z rodziców, ale bardzo rzadko jest tam cała rodzina RAZEM.
Odpowiedzią na ten problem są plenerowe sesje rodzinne 🙂 To nie tylko sesja. To wspólny czas Waszej rodziny!
Z Darią i jej rodziną spotkaliśmy się w jeden z ciepłych lipcowych wieczorów. Na miejsce naszej sesji wybrałam łąkę – chciałam, aby na zdjęciach wykorzystać chylące się ku zachodowi słońce i piękne światło, które się wtedy pojawia. W naszej sesji wzięła udział również Figa – jeden z piesków, których w tej rodzinie jest kilka 🙂 Dzięki łące i miejscu bez ludzi w pobliżu, Figa mogła swobodnie biegać i uczestniczyć w zdjęciach.
Od początku traktowaliśmy ten czas jako dobrą zabawę – przeprowadziliśmy dzieciom konkurs na jak najwyższy skok w górę, sprawdziliśmy kto ma większe łaskotki – dzieci czy rodzice, oraz wykorzystaliśmy siłę taty do biegania z synem na plecach 🙂 Szukaliśmy tez polnych kwiatów próbując stworzyć z nich mały bukiecik, dużo się przytulaliśmy, a rodzicom przypomnieliśmy jak to miło jest się czasem pocałować 🙂
W międzyczasie utrwalałam to wszystko aparatem, aby jak najwięcej tych pięknych chwil zostało na zdjęciach. W efekcie powstało wiele kadrów pełnych zabawy i radości, ale też tych przepełnionych miłością i bliskością.